Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe co nieco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe co nieco. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 października 2014

Aktualne "przeboje" :)

Czeeeść! :)
Chciałam dodać dzisiaj jakiś kosmetyczny post (a dokładnie recenzję peelingu), ale mam miękkie serce i nie wytrzymałam. :D Wysłuchałam prośby (błagania) Zaczarowanej o piosenki, które teraz słucham, bo nie ma się przy czym uczyć. Ta daaam, oto i jest. :D
Po tym "luźnym" poście wrócę już trochę do podstawowej tematyki bloga, bo zbliża się denko , trochę nowości wpadło i kilka recenzji jest w planach, ale co będzie to będzie, zobaczymy. ;) Na razie posłuchamy trochę piosenek. :D

Video "Idę na plażę" - utwór, który kojarzy mi się tylko i wyłącznie z wycieczką szkolną sprzed dwóch lat, którą uważam za najlepszą. :D Refren jest tak prosty,że śpiewać go może każdy. Wprowadza w wakacyjny nastrój i generalnie taka oh i ah. :D
"Idę na piaaaaaaaaaaach"

Mela Koteluk, Czesław Śpiewa "Pieśń o szczęściu" - idziemy dalej w stronę polskich piosenek, teraz coś spokojniejszego, ale ma w sobie taką podniosła nutę, o ile można tak to nazwać. ;) Tekst też nie jest bezsensowny, krótki, ale mimo wszystko ma to coś.

Ania Iwanek&Pati Sokół, Piotr Cugowski"Zabierz mnie"  - skoro mówimy już o polskich piosenkach to zostańmy w tym temacie. :D Był film, było o książce, jest i piosenka. Pasuje do filmu, choć gdyby nie  wzmianka w pierwszej zwrotce o mieście i popiele to nikt by się nie domyślił, że dotyczy powstania... Pewnie i to niewiele mówi. :D Podobają mi się jeszcze te słowa wypowiedziane szeptem na końcu teledysku. U mnie wywołują ciary na plecach. :)

Adam Nowak, Sylwia Wiśniewska  "Powstanie Warszawskie" - piosenka z filmu, na którym też byłam, ale w maju ---> "Powstanie Warszawskie".

Christina Peri "A Thousand Years"- nie chcę od razu przechodzić do takich skocznych kawałków, więc zatrzymam się na trochę przy spokojniejszych, obcojęzycznych kawałków. Ten pochodzi z soundtracka Przed Świtem cz.2. :)


Sara Bareilles, Ingrid Michaelson "Winter song"- nie wiem czemu, ale ta piosenka kojarzy mi się tylko z dobrymi rzeczami i ze świętami w gronie rodzinnym. Też macie takie odczucia?

Carina Round "For Everything of reason"- kolejny początkowo smutas :D Ale mnie wciągnął szczególnie po podwójnym obejrzeniu pierwszego sezonu American Horror Story. Warto sobie jeszcze zerknąć na tłumaczenie piosenki - tekst idealnie pasuje do serialu. :D KLIK
P.s nie wiem jak wygląda teledysk. :D 

Kissing Cousins "Don't Look back" - dzisiejszy wpis sponsoruje AHS. :D


Pete and The Pirates "Blood Gets Thin"- teraz coś mocniejszego, również z tego serialu. Lubię bardzo tę piosenkę i ciągle kojarzę ją z jedną sceną w serialu. :D


Pol 3.14 "A Ras de Cielo"- coś z "3 metrów na niebem".:))

George Ezra "Budapest" - idealnie nadaje się do słuchania, gdy idę pieszo. :D Raz, dwa trzy uuuuu :D

Echosmith "Cool Kids" - chyba najpierw puszczali ją non stop w autobusie, a dopiero potem ją znalazłam... Przez przypadek. :D

Rixton "Me and my broken heart" - Zaczarowanaa mi ją podesłała - nuta skądś znajoma, ale nie wiedziałam skąd. Zagadka rozwiązana, tadaaaama :D

Tyler Ward & Anna Clendening "Stay with me" - chciałam ściągnąć na telefon oryginał, a przez przypadek ściągnęłam inne wykonanie - PRZEPADŁAM! Nie wiem, czy lepsze, ale i tak luuubię :D

David Guetta, Sam Martin "Lovers on the Sun" - wybaczcie, nie mogło zabraknąć żadnej tego typu piosenki. O, łołołołooooo :D <----- udawany śpiew :D


Martin Tungevaag "Wicked Wonderland" - kolejna bardziej "imprezowa" piosenka czy jak by to tam nazwać.  Zmieniłam teledysk, który chciałam dodać, bo wyskakiwało mi, że jest tylko dla osób pełnoletnich... :D

Magic! "Rude" - i na zakończenie taka oto piosenka. :D

Przyznam szczerze i bez bicia, że większości teledysków nie oglądałam, więc gdyby coś nie pasowało/teledysk był zbyt brutalny itd to dajcie znać - poprawię. :)
Czego aktualnie słuchacie? Z chęcią sobie coś dopiszę do listy. :D

Pozdraaaawiam,
Fabryczna :)

wtorek, 30 września 2014

Może jednak niekoniecznie łóżko?

Czeeeść! :))
Po czym poznaję, że przyszła jesień? Po widywaniu na ulicy ludzi ubranych w kurtki prawie zimowe (poniedziałek) czy botki zamiast trampek. Teraz się zastanawiam, czy mam jakiekolwiek buty zimowe...Mieć mam, ale czy dobre... :D Coś się chyba znajdzie w piwnicy/szafce. Ale przejdźmy jakże płynnie do głównego tematu. :D
Joko postanowiła jakoś uczcić początek jesieni i tak oto powstała druga odsłona akcji Celebruj Chwile. :)
http://arcy-beauty.blogspot.com/2014/09/celebruj-chwile-nowy-sezon-jesien.html
Po kliknięciu w baner przeniesiesz się do wpisu na temat akcji. ;)
Tematów tym razem jest NAPRAWDĘ sporo, więc jest w czym przebierać. ;) Chciałam dzisiaj napisać post o książkach, ale nie mam zdjęć, więc poratuję się tym tematem pt. "Aktywna Jesień". Może uda mi się samą siebie zmotywować do działania. :D 

1. Naprawdę koc, kubek z ciepłym napojem czy łóżko nie umrą bez Ciebie. Mało tego, na pewno poradzą sobie sami.
Wiem, że czasami się nie chce. Wiem, że ciężko wstać z łóżka rano, gdy za oknem plucha. Wiem, że perspektywa spędzenia leniwego dnia pod kocem z kubkiem czekolady/kawy/herbaty itd. jest niezwykle kusząca i od czasu do czasu dobrze sobie zrobić taki dzień, ale nie CAŁĄ jesień. Istnieje też inny świat poza tymi "bożkami" jesieni. :D 

2. Krok pierwszy zaliczony? 
Jeśli nie, wracaj do niego czym prędzej, bo bez tego się nie uda!

3. Już? Wstałaś z łóżka? 
Na dzień dobry proste czynności, które wykonasz sama, NAWET w leniwą sobotę. Naprawdę, nie umrzesz jeśli sama zaparzysz sobie herbatę czy wstaniesz po pilot. :D Nie musisz angażować w te arcy trudne czynności osób trzecich. :D 

4. Jeśli masz zwierzątko domowe...
Urządź sobie mały wyścig z nim. :D Tylko uważaj na meble/sąsiadów. I oczywiście nie złam sobie niczego. :D
Po okrążeniu parę razy kominka (trzymam sznurek od szlafroka, a Rozi go goni) trochę się męczę. :D I od razu jest cieplej. :D

5. Zamiast telewizji...
Może rundka gry w karty (nie liczą się te w internecie!)? Albo gra planszowa?  To według mnie też należy do aktywności jesienią - przecież COŚ pożytecznego robisz (umacniasz więzi międzyludzkie). ;)

6. Wyjdź z domu!
Nie wyobrażam sobie spędzić całych 3 miesięcy w systemie: dom - szkoła/uczelnia/praca - dom. 
Powiesz: "no dobra, wyjdę z domu, ale co mam robić mądralo, hę?". Odpowiedź jest prosta....

7. Rób, to co lubisz!
Jeśli jednak nie masz dalej pomysłu to...

8. Cofnij się do czasów dzieciństwa.  :)
Czyli popuszczaj latawce. :D Razem z koleżankami puszczałyśmy latawce jeszcze w sierpniu, ale wtedy niewiele nam wyszło. Jednak jak powszechnie wiadomo, jesienią wieje bardziej. :D Tylko musisz znaleźć jakieś w miarę przestronne miejsce. U mnie w mieście są to Błonia Nadwiślańskie. ;) 

9. Coś, co przypomni Ci choć odrobinę lato to...
Pływanie w basenie. :)  Może nie jest to morze ani jakiś nadmorski kurort z pięcioma gwiazdkami, ale warto spróbować. ;) Nie umiem nie wiadomo jak pływać (mam własny styl, który nie łapie się w żadne kanony :D), ale trudno - nikt nie jest idealny. :D Z tego też powodu najbardziej lubię zjeżdżalnie, najlepiej kręte. :D 

10. Typowo jesienne sprawy.
Spacer. Spa-cer. Wiesz co to? Fajnie. :D Tylko tym razem przekształćmy go w wersję jesienną. :)) Zbieranie liści czy robienie zdjęć to naprawdę niegłupi pomysł. Jeśli ktoś ceni samotność lub ciszę i spokój może wybrać się w nieznany zakątek lasu, parku... Może coś tam spotkasz? :)) 

11. Coś innego...
Zawsze przecież można iść do kina czy spotkać się z przyjaciółmi. :)) 

Miało być 10 punktów, wyszło 11. :D Ale tak to już jest, gdy nagle po kolacji wpada się na "niesamowity" punkt. :D
Na wieczór i noc zostawiam Was z lekturą, a ja zmykam powoli kłaść się spaść tzn. jeszcze się trochę pouczyć. Jeszcze tylko jutro maraton i potem już będzie z górki, jeśli chodzi o ilość godzin lekcyjnych. ^^ 

Karaluchy pod poduchy, 
Fabryczna :))
P.S Fram organizuje Blogowe Mikołajki - może ktoś by chciał wziąć udział? :)) Więcej informacji u niej na blogu, KLIK


 

Etykiety

-40% -49% #100happydays 20 twarzy... AA akcja Alterra Alverde ankieta astor Avon Babydream back to school Balea bardzo dobry Bath&Body Works baza pod cienie baza pod makijaż baza pod tusz BeautyBlender Bell Benefit Biedronka Bielenda Biolaven Organic Bioliq Biotanic bitwa Blistex blogerka kosmetyczna błyszczyki Boti Bourjois Boże Narodzenie bubel bzdety CandA Carmex Catrice Cetaphil cienie do powiek cień w kremie Cleanic Color Tattoo coś innego Czas Żniw Cztery Pory roku Czytelniczy zakamarek książkowy debiut demakijaż denko Dermika deser dłonie DM Dove dwufazowiec dzieciństwo Dzień babci i dziadka Dzień Dziecka ekobieca ekstrakt z banana emulsja EOS Epikbox Essence Eveline Evree Facebook Farmona FC Bayern film filmiki Fusswohl Garnier gazetka gąbeczka do makijażu genialny Gliceryna Golden Rose Green Pharmacy Hakuro HandM Healthy Mix hebe hydrolizat keratyny Hypoallergenic I<3Makeup idealny na lato informacja Inglot inne inne blogi Isana jedzenie Joannna John Green Joko kakao Kamill kamuflaż kino Kobo kolorówka korektor kosmetyczka kotek kredka do ust krem do rąk krem do stóp krem do twarzy krem pod oczy krzywe paznokcie lepiej nie patrzeć książka książka czy film kultura KWC L'biotica l'oreal lakier do paznokci Lirene lista lotion Lovely małe co nieco małe informacje Manhattan Marion maseczka masełka maska maska własnej roboty masło maxfactor Maybelline mgiełki Mikołajki mini-recenzje minti shop. Zoeva Miss Selene Miss Sporty Mizon mleczko pszczele Montagne Jeunesse mój pierwszy raz mus do ciała muzyka My Secret nagrody najlepsi z najlepszych Nakręćmy się na wiosnę Natura Natura Siberica nic Niebanalne podsumowanie Nivea nowa kolekcja nowe książki nowy wygląd o mnie odkrycie roku odżywka odżywka do rzęs odżywka w sprayu olejek olejek do włosów ołtfit Organic Shop Organique Oriflame Original Source Orly Orsay OSZUSTKA P2 Pantene paznokcie Paznokciowy Team peeling Pepco Perfecta pędzle pianka do mycia ciała piaskowy pielęgnacja pielęgnacja twarzy pielęgnacja włosów Pierre Rene Pilomax płyn micelarny po raz drugi Podaruj Paczkę podkład podsumowanie pomadka porównanie postanowienie powitanie Poznaj Fabryczną! prawie debiut prezent promocja promocje przesyłki puder recenzja recenzja książki rimmel Rival de Loop Rossmann rozdanie rozświetlacz różne sally hansen Samantha Shannon saszetka Schauma Sekret Urody Sensique Serum siemię lniane słodycze Soraya stopy Super-Pharm Synergen szablon szampon szminka Święta Tag taka radość że hoho tanie a dobre The Body Shop The Sims 4 The Versatile Blogger Tkmaxx Tołpa ToniandGuy tonik tort tusz do rzęs Tutti Frutti twarz ubrania ulubieńcy roku ulubiona książka ulubione blogi ulubiony produkt Under20 urodziny Wet N Wild Wibo włosowe zdjęcia włosy wow zdążyłam na czas wszystko co lubię wycofywane produkty wygrana wyniki wysuszacz do paznokci/lakieru wyzwanie wzorek Yoskine YouTube Yves Rocher z życia wzięte zabawy zakupy zapowiedź zdobienie zestawienie Ziaja Zoeva żel do mycia twarzy żel pod prysznic życzenia
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka