niedziela, 17 kwietnia 2016

Bourjois Healthy Mix - czy mieszane cery mogą być z niego zadowolone?

Czeeść! :) 
W czasie listopadowej promocji -49% w Rossmannie  postanowiłam kupić dla siebie podkład, który będzie nadawał się na jesienno-zimowe dni, gdy z twarzy zniknie opalenizna, temperatura na zewnątrz spadnie, a cera będzie potrzebowała nawilżenia. Zdecydowałam się wtedy na zakup Bourjois Healthy Mix w najjaśniejszym kolorze 51 light Vanilla, który latem przy mojej mieszanej cerze pewnie nie miałby racji bytu, ale zima przyszła i... Sięgałam po niego coraz częściej! Jak się u mnie sprawdził przez te kilka tygodni (bo właśnie tyle używam go w miarę regularnie) przeczytacie poniżej. ;)
Healthy Mix to chyba jeden z najbardziej znanych produktów Bourjois zaraz obok ich słynnych róży czy pomadek w płynie Rouge Edition Velvet. Podkład rozświetlający ma pojemność 30 ml i zamknięty jest w szklanej buteleczce z pompką, która się nie zacina i pozwala na dozowanie takiej ilości produktu, jaką akurat potrzebujemy. :)
 Konsystencja podkładu jest dość rzadka i spływa z dłoni, co oznacza, że na pewno nie mamy do czynienia z ciężkim produktem. Healthy Mix pachnie słodko, owocowo, gdyż według producenta w składzie możemy znaleźć ekstrakty z jabłka (przedłuża młodość skóry), melona (zapewnia nawilżenie) oraz moreli (zapewnia blask).
Posiadam kolor 51 Light Vanilla, który jest najjaśniejszy z całej dostępnej gamy kolorystycznej, ale na pewno nie jest to kolor dla bladziochów - dla mnie jest praktycznie idealny, a nie wyglądam jak córka młynarza. :D 51 ma w sobie żółte tony z dodatkiem brzoskwiniowego. Określmy go jako żółto-brzoskwiniowy. :D
 Przy recenzowaniu podkładu może zacznę od samego początku, bo tak będzie najwygodniej i najlogiczniej. :D
Podkład nakładałam trzema metodami: palcami, pędzlem typu flat top z Hakuro oraz gąbeczką Ebelin a później Real Techniques. Produkt wklepany gąbeczką wyglądał na twarzy najładniej - naturalnie i świeżo. Nałożony na twarz stemplującymi ruchami przy pomocy pędzla Hakuro lubił podkreślać rozszerzone pory na policzkach czy nosie, a czasami nieładnie zbierał się w załamaniach twarzy, które pojawiają się np. przy uśmiechu. A palce... To palce, odzwyczaiłam się od tej formy aplikacji - jest mozolna, wszystko wokół brudne, a przy gąbeczce takich problemów nie ma.
Healthy Mix w czasie aplikacji zachowuje się naprawdę dobrze - jest to kremowy podkład, który rozprowadza się tak samo gładko jak krem nawilżający. :) Nałożony gąbeczką nie wchodzi w pory i załamania. Ładnie stapia się ze skórą dając naturalny efekt lekko rozświetlonej skóry i wyrównując koloryt cery. Na pewno przy pomocy tego podkładu nie przykryjecie większych zaczerwienień, a już tym bardziej większych niedoskonałości. Krycie ma słabe, więc jest to świetny produkt dla osób z prawie idealną cerą, które chcą tylko ujednolicić kolor swojej skóry. W moim przypadku przed nałożeniem Healthy Mix kamuflażem Catrice zakrywałam wszystko to, czego nie byłby w stanie ukryć podkład.
Przy mojej mieszanej cerze po aplikacji produktu konieczne było użycie pudru, bo podkład nie zastyga na twarzy, więc w związku z tym nie jest też długotrwały. Według producenta przez maksymalnie 16 godzin cera powinna być ujednolicona i rozświetlona. Hmmm.... No 16 godzin na mieszanej cerze to na pewno nie będzie. Na mojej twarzy podkład wygląda ładnie do tych 6-7 godzin. Po tym czasie zaczyna zbierać się koło skrzydełek nosa, a po 11-12 godzinach w zasadzie już go nie ma. Nie zostawia jednak po sobie niemiłych niespodzianek - nie wysusza skóry, dzięki swojej nawilżającej formule, a jednocześnie nie zapycha.
Skoro tak krótko się utrzymuje, wymaga przypudrowania, nie zastyga i wcale nie jest taki najtańszy to... W zasadzie to za co go polubiłam? 
- Lekka formuła - nadaje się do używania na co dzień, nie obciąża skóry.
- Naturalny efekt - tego podkładu po prostu nie widać na twarzy!
- Brak pudrowości, rozświetlenie twarzy - idealny dla cer zmęczonych.
- Utrzymywanie się - raz wada, a raz zaleta, bo używając go kilka razy w tygodniu nie potrzebuję, by wyglądał od rana do wieczora idealnie. Najczęściej wystarcza mi raptem kilka godzin, które akurat Healthy Mix jest w stanie przeżyć w stanie bardzo, bardzo dobrym.
Healthy Mix w zależności od miejsca, w którym kupujecie może kosztować od 35 zł w sklepach internetowych do 63 zł w drogeriach stacjonarnych (Rossmann, Super-Pharm, Hebe... Gdzieś jeszcze?). Jak już wspominałam wcześniej, swój egzemplarz kupiłam w czasie promocji, bo w regularnej cenie raczej bym po niego nie sięgnęła. :D
Myślę, że ten podkład Bourjois będzie na pewno świetny dla osób z suchą i normalną cerą, które szukają rozświetlenia, a nie matu i nie mają zbyt wiele do ukrycia. Jeśli macie cerę mieszaną lub tłustą to możecie nie polubić tego podkładu... Warto poprosić o próbkę/odlewkę i sprawdzić, czy podoba Wam się ten efekt. :)

Używałyście bohatera dzisiejszej recenzji? Jakie są Wasze odczucia? :) 
Pozdrawiam, 
Fabryczna :)
P.S Jakieś okrutne choróbsko krąży po moich znajomych, a zaczęło się chyba jak zwykle u mnie. :D Mi został już tylko kaszel i antybiotyk, więc jest dobrze. W poniedziałek oraz we wtorek piszę egzaminy, ale jestem spokojna - wychodzę z założenia, że i tak wszędzie mnie muszą przyjąć (tytuł laureata robi swoje) oraz że to głównie test na logiczne myślenie, który nie do końca sprawdza faktyczny stan naszej wiedzy (patrz: pytania na abc). Aby się nie stresować za dużo nie powtarzałam i dziwnie się czuję w otoczeniu koleżanek, które od tygodnia panikują. :D

25 komentarzy :

  1. Miałam kiedyś ten podkład, w sumie niezły ale i tak mój ulubieniec to z Revlonu :) Dużo zdrowia! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusi mnie ten podkład, choć właśnie mam cerę mieszaną.. Ale ostatnio kosmetyczka malowałam mnie właśnie nim, potem oczywiście używała jeszcze korektorów, ale efekt naprawdę mi się podobał ;) Na razie jednak się wstrzymam z zakupem, bo mam spory zapas podkładów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do uzywania na co dzien sprawdza się okej, o ile nie oczekujesz krycia czy nie wiadomo jak dużej trwałości. :)

      Usuń
  3. Ja od lat nie sięgam po podkłady, więc siłą rzeczy nie miałam go i pewnie dłuuugo jeszcze mieć nie będę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chodzę za tym podkładem gdzieś od dwóch lat, ale właśnie do mojej mieszanej, obecnie tłustej cery obawiam się, że się nie sprawdzi. Nie wiem, może tym razem skorzystam z promocji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, czego oczekujesz od podkładu. ;)

      Usuń
  5. Ja to w ogóle rzadko kupuje podkłady bo wole pudry ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudrów też używam, kiedy moja cera wygląda naprawdę dobrze. :)

      Usuń
  6. Bardzo go lubię, należy do grona moich ulubieńców

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdził się stosunkowo dobrze. :)

      Usuń
  7. To jest najjaśniejszy? pfff nie dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo ,niby jasny, ale mimo wszystko ciemny. :D U mnie jest okej. :D

      Usuń
  8. Obecnie go testuję i póki co jestem z niego bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam cerę mieszaną i lubię go mieszać z kremem CC z Bell. Wtedy jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, mam ten krem CC - musze spróbować. :D

      Usuń
  10. Ja go mam i mieszam go z Rimmelem perfect match i białym make up revolution :D wtedy ładnie stapia się z moją skórą :D lubię tak! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kusił mnie, ale ze wzgl. na cenę nie kupowałam i szczerze mówiąc nie przekonałaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, w zasadzie to tego się spodziewałam. :D

      Usuń
  12. Mam właśnie cerę mieszaną i niestety u mnie ten podkład kompletnie się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie by się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  14. myślę,że byłby dla mnie dobry pod względem koloru, trwałość też bym nie narzekała na jakieś 7 godzin,bo 6 spędzam w pracy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony tutaj komentarz. :) Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz u siebie na blogu :)

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz na dłużej!

Etykiety

-40% -49% #100happydays 20 twarzy... AA akcja Alterra Alverde ankieta astor Babydream Balea bardzo dobry Bath&Body Works baza pod cienie baza pod makijaż baza pod tusz Bell Benefit Biedronka Bielenda Bioliq Blistex blogerka kosmetyczna błyszczyki Boti Bourjois Boże Narodzenie bubel bzdety CandA Carmex Catrice Cetaphil cienie do powiek cień w kremie Cleanic Color Tattoo coś innego Czas Żniw Cztery Pory roku Czytelniczy zakamarek książkowy debiut demakijaż denko Dermika deser dłonie DM Dove dwufazowiec dzieciństwo Dzień babci i dziadka Dzień Dziecka ekobieca ekstrakt z banana emulsja Epikbox Essence Eveline Facebook Farmona FC Bayern film filmiki Fusswohl Garnier gazetka genialny Gliceryna Golden Rose Green Pharmacy HandM Healthy Mix hebe hydrolizat keratyny Hypoallergenic idealny na lato informacja Inglot inne inne blogi Isana jedzenie Joannna John Green Joko kakao Kamill kamuflaż kino Kobo korektor kosmetyczka kotek kredka do ust krem do rąk krem do stóp krem do twarzy krem pod oczy krzywe paznokcie lepiej nie patrzeć książka książka czy film kultura KWC L'biotica l'oreal lakier do paznokci lista Lovely małe co nieco małe informacje Manhattan Marion maseczka masełka maska maska własnej roboty masło maxfactor Maybelline mgiełki Mikołajki mini-recenzje minti shop. Zoeva Miss Selene Miss Sporty Mizon mleczko pszczele Montagne Jeunesse mój pierwszy raz mus do ciała muzyka My Secret nagrody najlepsi z najlepszych Nakręćmy się na wiosnę Natura Natura Siberica nic Niebanalne podsumowanie Nivea nowa kolekcja nowe książki nowy wygląd o mnie odkrycie roku odżywka odżywka do rzęs odżywka w sprayu olejek olejek do włosów ołtfit Organic Shop Organique Oriflame Original Source Orly Orsay OSZUSTKA P2 Pantene paznokcie Paznokciowy Team peeling Pepco Perfecta pędzle pianka do mycia ciała piaskowy pielęgnacja twarzy pielęgnacja włosów Pierre Rene Pilomax płyn micelarny po raz drugi Podaruj Paczkę podkład podsumowanie pomadka porównanie postanowienie powitanie Poznaj Fabryczną! prawie debiut prezent promocja promocje przesyłki puder recenzja recenzja książki rimmel Rival de Loop Rossmann rozdanie różne sally hansen Samantha Shannon saszetka Schauma Sekret Urody Sensique Serum siemię lniane słodycze Soraya stopy Super-Pharm Synergen szablon szampon szminka Święta Tag taka radość że hoho tanie a dobre The Body Shop The Sims 4 The Versatile Blogger Tkmaxx Tołpa ToniandGuy tonik tort tusz do rzęs Tutti Frutti twarz ubrania ulubieńcy roku ulubiona książka ulubione blogi ulubiony produkt Under20 urodziny Wet N Wild Wibo włosowe zdjęcia włosy wow zdążyłam na czas wszystko co lubię wycofywane produkty wygrana wyniki wysuszacz do paznokci/lakieru wyzwanie wzorek Yoskine YouTube Yves Rocher z życia wzięte zabawy zakupy zapowiedź zdobienie Ziaja żel do mycia twarzy żel pod prysznic życzenia
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka