czwartek, 14 lutego 2013

Zakupy w Biedronce&Naturze + postanowienie

Witam wszystkich :) Oto znalazłam czas, aby przysiąść na moment i napisać dla Was notatkę - jutro nie idę do szkoły, ponieważ mam zawody :) Dlatego też nie muszę się niczego uczyć, a co za tym idzie mogę dłużej posiedzieć przy komputerze. Nie przedłużając już zapraszam was do drugiej części notatki - dziś troche o moich zakupach i jedno postanowienie wielkopostne...
W związku z tym, że kończyła się gazetka urodowa w Biedronce, czym prędzej do niej pognałam (we wtorek), aby może coś upolować. Koniec końców, wyszłam uboższa o jakieś 15 zł ;D
Po lewej jest peeling od Joanny. Musze przyznać, ze długo na niego czatowałam - uznałam, ze za 6 złotych nie będę go kupować w Naturze, jak można taniej ;) I oto jest :D Zapłaciłam za niego ok. 3,60 zł.
Kolejna rzecz to dwupak z Original Source - jeszcze nie korzystałam z tych żeli, a wydają się ciekawe.Wiele  osób je sobie chwali, zobaczymy czy mi przypadną do gustu :) Za dwupak zapłaciłam 10,99 zł.
W Naturze od dzisiaj weszła w życie nowa gazetka promocyjna. Z niej zainteresowały mnie tylko ptorójne cienie Sensique i płyn dwufazowy z Ziaji. Cienie z Sensique to numer 3-103 i zapłaciłam za nie 3,99 zł. (tutaj jest ładniejsze zdjęcia kolorków ). Natomiast płyn dwufazowy z Ziaji kosztował 4,59 :) 

A to serce takie mniej zakupowe :) Dostałam je od taty na walentynki i muszę przyznać, ze naprawdę jest dobre :D W szkole dostałam jedną Walentynkę od Anonima (ale domyślam się kto ja wysłał) oraz 2 lizaki od dwóch różnych chłopców (jako jedyna z dziewczyn je dostałam ;D). Nie spodziewałam się tak udanego dnia, naprawdę ;)  

Jak wiecie, wczoraj zaczął się Wielki Post i z tego powodu chciałabym wytrwać w takim postanowieniu - nie wydam więcej niż 75 zł na kosmetyki przez cały Wielki Post. Wszystko będę dokumentowała w zakładce, na górze bloga. Wiem, że 75 zł to dużo, ale pierwszy raz ograniczę swoje wydatki :) Zobaczymy co z tego wyjdzie. 

A Was pozdrawiam i życzę udanego wieczoru ;) 




6 komentarzy :

  1. Życzę powodzenia w utrzymaniu swego postanowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez ograniczam swoje wydatki i to do minimum:))
    Kurcze jak ja bym chciała wrócić do tych szkolnych czasów kiedy wysyłało się walentynki.:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Te żele się bardzo opłacało kupić, sama się zastanawiałam nad nimi ;) a serce od taty wygląda smakowicie ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę, bo aktualnie siedzę głodna ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. oo żele z OS. Powodzenia z tymi 75 zł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę powodzenia w postanowieniu :D u mnie by nie wyszło, bo ciągle coś kupuję nowego, chociaż próbuję się ograniczać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony tutaj komentarz. :) Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz u siebie na blogu :)

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz na dłużej!

Etykiety

-40% -49% #100happydays 20 twarzy... AA akcja Alterra Alverde ankieta astor Babydream Balea bardzo dobry Bath&Body Works baza pod cienie baza pod makijaż baza pod tusz Bell Benefit Biedronka Bielenda Bioliq Blistex blogerka kosmetyczna błyszczyki Boti Bourjois Boże Narodzenie bubel bzdety CandA Carmex Catrice Cetaphil cienie do powiek cień w kremie Cleanic Color Tattoo coś innego Czas Żniw Cztery Pory roku Czytelniczy zakamarek książkowy debiut demakijaż denko Dermika deser dłonie DM Dove dwufazowiec dzieciństwo Dzień babci i dziadka Dzień Dziecka ekobieca ekstrakt z banana emulsja Epikbox Essence Eveline Facebook Farmona FC Bayern film filmiki Fusswohl Garnier gazetka genialny Gliceryna Golden Rose Green Pharmacy HandM Healthy Mix hebe hydrolizat keratyny Hypoallergenic idealny na lato informacja Inglot inne inne blogi Isana jedzenie Joannna John Green Joko kakao Kamill kamuflaż kino Kobo korektor kosmetyczka kotek kredka do ust krem do rąk krem do stóp krem do twarzy krem pod oczy krzywe paznokcie lepiej nie patrzeć książka książka czy film kultura KWC L'biotica l'oreal lakier do paznokci lista Lovely małe co nieco małe informacje Manhattan Marion maseczka masełka maska maska własnej roboty masło maxfactor Maybelline mgiełki Mikołajki mini-recenzje minti shop. Zoeva Miss Selene Miss Sporty Mizon mleczko pszczele Montagne Jeunesse mój pierwszy raz mus do ciała muzyka My Secret nagrody najlepsi z najlepszych Nakręćmy się na wiosnę Natura Natura Siberica nic Niebanalne podsumowanie Nivea nowa kolekcja nowe książki nowy wygląd o mnie odkrycie roku odżywka odżywka do rzęs odżywka w sprayu olejek olejek do włosów ołtfit Organic Shop Organique Oriflame Original Source Orly Orsay OSZUSTKA P2 Pantene paznokcie Paznokciowy Team peeling Pepco Perfecta pędzle pianka do mycia ciała piaskowy pielęgnacja twarzy pielęgnacja włosów Pierre Rene Pilomax płyn micelarny po raz drugi Podaruj Paczkę podkład podsumowanie pomadka porównanie postanowienie powitanie Poznaj Fabryczną! prawie debiut prezent promocja promocje przesyłki puder recenzja recenzja książki rimmel Rival de Loop Rossmann rozdanie różne sally hansen Samantha Shannon saszetka Schauma Sekret Urody Sensique Serum siemię lniane słodycze Soraya stopy Super-Pharm Synergen szablon szampon szminka Święta Tag taka radość że hoho tanie a dobre The Body Shop The Sims 4 The Versatile Blogger Tkmaxx Tołpa ToniandGuy tonik tort tusz do rzęs Tutti Frutti twarz ubrania ulubieńcy roku ulubiona książka ulubione blogi ulubiony produkt Under20 urodziny Wet N Wild Wibo włosowe zdjęcia włosy wow zdążyłam na czas wszystko co lubię wycofywane produkty wygrana wyniki wysuszacz do paznokci/lakieru wyzwanie wzorek Yoskine YouTube Yves Rocher z życia wzięte zabawy zakupy zapowiedź zdobienie Ziaja żel do mycia twarzy żel pod prysznic życzenia
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka