środa, 19 marca 2014

Poznaj Fabryczną cz.III ---> książka dzieciństwa

Hej :)
Na pewno każda z Was ma książkę, którą kojarzy z dzieciństwem. Zapewne teraz też chętnie po nią sięgacie albo co jakiś czas przypominacie sobie jej fragmenty, wspominając przy okazji beztroskie dni. Gdy myślę o książce z dzieciństwa nasuwa mi się parę tytułów: "Dzieci z Bullerbyn" czy "O psie, który jeździł koleją". Do tego też wiersze Juliana Tuwima czy Jana Brzechwy. Jednak jest jeszcze jeden tytuł, po który sięgnęłam jako "starsza" dziewczynka. Mowa tu o Mikołajku. 
Książkę dostałam któregoś dnia od taty. Wydaje mi się, że było to bez okazji, ale głowy sobie uciąć nie dam. Przed oczami widzę też pewne migawki, które sugerują mi, że czytałam ją w drodze do babci... Możliwe. :D 
Książkę pochłonęłam nadzwyczaj szybko. Główny bohater był po prostu cudowny. Pamiętam, że czasami chciałam zamienić się z nim miejscami - on przyjdzie do mojego życia, ja pójdę do jego. :D 
Potem okazało się, że jest jeszcze druga część... Wiedziałam, że MUSZĘ ją mieć. I dostałam. Druga część jest o wiele "chudsza" od pierwszej, więc szybciej się skończyła. Była równie dobra jak pierwsza. Do tego okraszona małymi rysuneczkami. 
Po przeczytaniu drugiej części ZNÓW odkryłam, że jest jeszcze coś, czego nie czytałam. Była to seria 4 książek o Mikołajku: Rekreacje Mikołajka, Mikołajki i inne chłopaki, Wakacje Mikołajka, Mikołajek ma kłopoty. Akurat opowiadania z tych czterech tomów w większości były już przeze mnie przeczytane, ponieważ znajdowały się we wcześniejszych dwóch pozycjach. Muszę przyznać, że te 4 części czytałam już z mniejszym rumieńcem na twarzy i teraz też niezbyt chętnie do nich wracam. 
Gdy byłam już trochę starsza, została wydana kolejna część pod nazwą Nieznane przygody Mikołajka. Serce na nowo mocniej zabiło. Przypomniałam sobie te radosne chwile, które miały miejsce przy czytaniu poprzednich części. Kupiłam i nie żałuję - wspomnienia odżyły na nowo. :) 
Jeśli myślicie, że to książka TYLKO dla dzieci, to jesteście w błędzie. Jeśli nie jesteście pewne zakupu to przejdźcie się do Empiku czy innej księgarni, weźcie tę książkę do ręki, otwórzcie na dowolnej stronie i przeczytajcie fragment. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wciągnie Was to bardzo, bardzo mocno, a książka tajemniczo przyklei się do ręki.:D

A jakie są Wasze ulubione książki z dzieciństwa? Jakie wspomnienia do nich nawiązują? Zapraszam do dyskusji. :)

Pozdrawiam, Fabryczna :)

56 komentarzy :

  1. Pamiętam tą książkę. Moja siostra ją uwielbia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim absolutnym numerem jeden wśród książek dla dzieci (małych i tych większych jak ja) jest miś o małym rozumku ;) Kubuś jak dla mnie jest bezwarunkowym zwycięzcą w tej kategorii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Kubuś Puchatek jest świetny! :) Choć ja raczej oglądałam go w telewizji niż czytałam książkę. :D

      Usuń
  3. czy wyjdę na bardzo duuuuużego ignoranta jak napiszę, że nigdy nie słyszałam o tej pozycji??:)
    Ja mam wrażenie, że od razu gdy się urodziłam miałam w ręku książkę Kinga albo Whartona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałaś? Żałuj. :D Nawet film o nim nakręcili. :D Oglądałam go całkiem niedawno i wolę książkę. ;)

      Usuń
  4. Nie czytałam ;) Ale za to uwielbiam "Dzieci z Bullerbyn" i wszystkie części "Ani z Zielonego Wzgórza"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam tylko pierwszą część "Ani..." i bardzo mi się podobała. :) Nie wiem, dlaczego nie sięgnęłam po resztę części. ;)

      Usuń
    2. Może jeszcze "doczytasz" pozostałe części ;)

      Usuń
    3. ja filmy oglądam wiele razy, ale po książkę nigdy nie sięgnęłam, może kiedyś :))

      Usuń
  5. Muszę znów ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię sobie przypominać z tej książki pojedyncze opowiadania. :)

      Usuń
  6. ja poznałam Mikołajka wiele lat po tym, jak był na niego szał, jakoś tak wyszło – ludzie mieli na półkach, a ja nie :) ale faktycznie seria jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie, żebym na półce nie miała Mikołajka - taki mój "niezbędnik". :)

      Usuń
  7. Nigdy nie słyszałam, moimi książkami z dzieciństwa jest cykl "Krąg ciemności" kocham te książki zebrałam całą kolekcje tłumaczonym na polski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kojarzę tej książki, którą podałaś. Muszę zobaczyć, o czym jest. ;)

      Usuń
  8. Książka z dzieciństwa to dzieci z Bullerbyn albo Ania z Zielonego Wzgórza - fakt lektury ale mm Montgomery pisze świetnie i tak lekko - a tak teraz to raczej lubię cięższe pozycje książkowe czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ania z Zielonego wzgórza" to jedna z ciekawszych lektur. :)

      Usuń
  9. Czytałam i również baardzo lubiłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzieci z Bulerbyn to moja ulubiona lektura z dzieciństwa : http://wytycznekosmetyczne.blogspot.com/2014/03/koknurs-do-wygrania-100z-do.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tę książkę lubię, ale wolę Mikołajka. :)

      Usuń
  11. Swój pierwszy egzemplarz dostałam za wzorowe zachowanie i przepadłam :) Uwielbiam Mikołajka i do dzisiaj lubię do niego zaglądać. Tak samo jak do Muminków oraz Dzieci z Bullerbyn ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muminków nigdy nie czytałam - za to bajki o nich oglądałam. :))

      Usuń
  12. Ej to ... moja ulubiona seria :D mój tato czytał namiętnie i mnie też zaraził jak byłam mała.. Przez dwa lata kupowałam wszystkie części, spłukałam się ale w końcu mam boską kolekcję ^^ Nigdy mi się nie znudzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki uzależniają jak kosmetyki. :D

      Usuń
  13. Mnie jakoś nigdy ta książka nie korciła, chociaż pani w lokalnej bibliotece próbowała mi ją wcisnąć :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie w bibliotece czasami podsuwają dobre książki. :)

      Usuń
  14. Hmm "Mikołajki" czytał mój brat, zawsze od Babci dostawał, aj troszkę podczytywałam ale nie pamiętam za wiele :) Moje książki to "Harry Potter", "Pamiętniki księżniczki", "Dzieci z Bullerbyn"... A potem dość szybko zaczęłam czytać książki dla nieco starszych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Harrego Pottera uwielbia moja przyjaciółka - ja jeszcze nie czytałam, jedynie oglądałam film. :)
      "Pamiętnik Księżniczki" nie przypadł mi zbytnio do gustu. :)

      Usuń
  15. Moim ulubieńcem z dzieciństwa jest książka pt. "Kasia i jej kredki":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł nic mi nie mówi - idę sprawdzić co to za książka. :)

      Usuń
  16. Nie kojarzę tej książki, ale skoro polecasz to kupię dla dziecka siostry mojego chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj, poza wspomnianym przez Ciebie "Psie, który jeździł koleją" przy którym wyłam jak opętana, to jest jeszcze "Karolcia i niebieski koralik", "Plastuś", Pan Pankracy, Tomki Szklarkiego, przygody Janeczki i Paweł i Tereski i Okrętki Chmielewskiej, "Ania z Zielonego Wzgórza" i "W pustyni i w puszczy" :) Dużo tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, sporo tego. :)
      "Karolcię i niebieski koralik" kojarzę, że czytałam tylko nie pamiętam, jaki "uczuciem" darzyłam książkę. :)
      "Plastusia" i Tomka też czytałam. ;)

      Usuń
  18. Kocham Mikołajka! Jedna z moich pierwszych samodzielnie przeczytanych książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak samo - do dzisiaj mam ogromny sentyment do tych książek! :)

      Usuń
  19. Pierwsza myśl --> Martynka :D Ale tak jak wspominałaś dzecie z bullerbyn tez, czy tez Ania z zielonego wzgórza :) No i oczywiście wiersze :) Lokomotywa i te sprawy :D
    A Mikołajka nie czytałam - słyszałam dużo ale nie czytałam :P Ale ostatnio gdzieś film o nim widziałam - jak szukałam czegoś sobie do obejrzenia ;) Ciągle zabieram sie za tego lektora ale zabrać sie nie mogę - postaram się juz zrobić to w ten weekend ;)
    Teraz będę tez czytać książkę mojego ulubionego autora filmów - Wciąż ją kocham <333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martynka to ja :D mam taką książkę "Martynka i cztery pory roku" :D

      Usuń
    2. Jak już pisałam Zaczarowanej - uwielbiam Martynkę ♥
      "Matyldę" też ♥

      Usuń
  20. wiem ze nie masz boś przecież młodsza ode mnie ;D
    To powiedz chociaż o co chodziło z tym persilem :)
    coo w marcu?? cos sie dzieje? ;D
    jaaak tooo :( so sad :( To musisz pokazać ;D Ale bardziej mi zależy na wszystkich lakierach tak bardzo proszeeee :* :D
    akurat cykniesz foty jak porządki będziesz robiła :D
    Bo juz o poście o Twoim zamku nie wypominam :DD

    OdpowiedzUsuń
  21. ja jej nigdy nie czytalam, ale kojarze :) / u mnie konkurs, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  22. jak miałam z jakieś 16 lat to przeczytałam wszystkie dostępne częsci na tamtą chwilę i baaardzo je lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja Mikołajka nigdy nie czytałam, natomiast uwielbiałam Pottera. Miałam też jedną książkę (Rogaś z doliny Roztoki) , której pomimo wielu chęci nie udało się przeczytać. Zawsze zalewałam się łzami, gdy jakieś zwierzę ( nie pamiętam czy to był ryś) zabiło matkę małego jelonka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytałam ;) Fajnie czasem powrócić do książek z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  25. I jak i jak? obfociłaś? :D
    Ejjj słyszałam że byłaś w kinie na kamieniach na szaniec --> jaaaak Ci fajnie ;D Tak bardzo chce je zobaczyć ;D Zresztą tak jak z 4 filmy które weszły w 2014 do kin ale na neta nie dali ich jeszcze :( smuteczek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamienie na szaniec już są na kinomanie ;)

      Usuń
    2. Nie obfociłam, bo czasu nie miałam - nawet sobie dokładnie w pokoju nie posprzątałam. :(
      A co tam jeszcze chcesz obejrzeć? :)

      Usuń
  26. Mikołajek kojarzy mi się z była pracą- super wspomnienia ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony tutaj komentarz. :) Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz u siebie na blogu :)

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz na dłużej!

Etykiety

-40% -49% #100happydays 20 twarzy... AA akcja Alterra Alverde ankieta astor Babydream Balea bardzo dobry Bath&Body Works baza pod cienie baza pod makijaż baza pod tusz Bell Benefit Biedronka Bielenda Bioliq Blistex blogerka kosmetyczna błyszczyki Boti Bourjois Boże Narodzenie bubel bzdety CandA Carmex Catrice Cetaphil cienie do powiek cień w kremie Cleanic Color Tattoo coś innego Czas Żniw Cztery Pory roku Czytelniczy zakamarek książkowy debiut demakijaż denko Dermika deser dłonie DM Dove dwufazowiec dzieciństwo Dzień babci i dziadka Dzień Dziecka ekobieca ekstrakt z banana emulsja Epikbox Essence Eveline Facebook Farmona FC Bayern film filmiki Fusswohl Garnier gazetka genialny Gliceryna Golden Rose Green Pharmacy HandM Healthy Mix hebe hydrolizat keratyny Hypoallergenic idealny na lato informacja Inglot inne inne blogi Isana jedzenie Joannna John Green Joko kakao Kamill kamuflaż kino Kobo korektor kosmetyczka kotek kredka do ust krem do rąk krem do stóp krem do twarzy krem pod oczy krzywe paznokcie lepiej nie patrzeć książka książka czy film kultura KWC L'biotica l'oreal lakier do paznokci lista Lovely małe co nieco małe informacje Manhattan Marion maseczka masełka maska maska własnej roboty masło maxfactor Maybelline mgiełki Mikołajki mini-recenzje minti shop. Zoeva Miss Selene Miss Sporty Mizon mleczko pszczele Montagne Jeunesse mój pierwszy raz mus do ciała muzyka My Secret nagrody najlepsi z najlepszych Nakręćmy się na wiosnę Natura Natura Siberica nic Niebanalne podsumowanie Nivea nowa kolekcja nowe książki nowy wygląd o mnie odkrycie roku odżywka odżywka do rzęs odżywka w sprayu olejek olejek do włosów ołtfit Organic Shop Organique Oriflame Original Source Orly Orsay OSZUSTKA P2 Pantene paznokcie Paznokciowy Team peeling Pepco Perfecta pędzle pianka do mycia ciała piaskowy pielęgnacja twarzy pielęgnacja włosów Pierre Rene Pilomax płyn micelarny po raz drugi Podaruj Paczkę podkład podsumowanie pomadka porównanie postanowienie powitanie Poznaj Fabryczną! prawie debiut prezent promocja promocje przesyłki puder recenzja recenzja książki rimmel Rival de Loop Rossmann rozdanie różne sally hansen Samantha Shannon saszetka Schauma Sekret Urody Sensique Serum siemię lniane słodycze Soraya stopy Super-Pharm Synergen szablon szampon szminka Święta Tag taka radość że hoho tanie a dobre The Body Shop The Sims 4 The Versatile Blogger Tkmaxx Tołpa ToniandGuy tonik tort tusz do rzęs Tutti Frutti twarz ubrania ulubieńcy roku ulubiona książka ulubione blogi ulubiony produkt Under20 urodziny Wet N Wild Wibo włosowe zdjęcia włosy wow zdążyłam na czas wszystko co lubię wycofywane produkty wygrana wyniki wysuszacz do paznokci/lakieru wyzwanie wzorek Yoskine YouTube Yves Rocher z życia wzięte zabawy zakupy zapowiedź zdobienie Ziaja żel do mycia twarzy żel pod prysznic życzenia
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka