niedziela, 6 kwietnia 2014

Nowości w mojej kosmetyczce #16

Cześć i czołem! 
Wczoraj spędziłam przemiły dzień ze swoimi przyjaciółkami. Głównym naszym celem był "Zaje Bar". (KLIK <-- wejdźcie na ich fanpejdża i obejrzyjcie galerię zdjęć - świetny wystrój i pyszne jedzenie!) Przemiła Pani tam pracuje. Jeśli zdarzy się Wam kiedyś być w Grudziądzu koniecznie tam zajdźcie. Po obiedzie poszłyśmy na spacer brzegiem Wisły. Trafiłyśmy do jakiegoś zajazdu, gdzie kryjówkę zrobiły sobie bezdomni na czele z dużym, czarnym psem. Na szczęście spał. :D Potem tylko lody u Francuza (szkoda, że jeszcze nie ma jabłkowych świderków. Trzeba poczekać do sezonu. :( ) i powrót do domciu. Oczywiście zrobiłam małe, malutkie zakupy, ale z tym też się wiąże mała historia, więc opowiedzmy lepiej wszystko po kolei...
W tym tygodniu moja mam była w Niemczech, więc korzystając z okazji poprosiłam ją o naprawdę mini-mini zakupy w DM. Po przyjeździe do Polski i usłyszeniu ode mnie co też bloggerki wypisują o kosmetykach Balea czy Alverde stwierdziła, że mogła kupić więcej. Innym razem. :)
Na tym zdjęciu znajdują się dwa żele z nowej, letniej edycji limitowanej Balea: Mango Mambo i Carambola Lambada. Oba pachną cudnie!
Obowiązkowo chciałam spróbować słynnych odżywek z Balea. Myślałam też nad szamponami, ale zrezygnowałam, ponieważ na razie mam zapas swoich. :) 
Na powyższej fotografii znajduje się odżywka z morelą i aloesem oraz z figą i perłami, a także odżywka z serii profesjonalnej z olejkiem arganowym. Zdziwiło mnie to, że jest ona tak mała. :D 
W czasie sobotniego wypadu z przyjaciółkami "na miasto" (patrz --> wstęp) zaszłam do Natury. W planach miałam zakup czarnego lakieru do paznokci z cienkim pędzelkiem. Myślałam, ze takie cuda posiada tylko Wibo, a tu Karolina uświadomiła mnie, że też Sensique posiada takie cuda. (notabene było tańsze od Wibo --> Sensique kosztowało 5,99) Do tego dorzuciłam czekoladową maseczkę do twarzy, bo była w promocji (zapłaciłam za nią 3,99). Jako ciekawostkę dodam, że w koszyku z towarem do wyłożenia widziałam maskę do włosów L'Biotica. Czyżby miała być to nowość w Naturze? :) 
Karolina dzień wcześniej żaliła mi się na Skypie, że w Grudziądzu nie ma piasków z Golden Rose. Coś mi świtało, że na Toruńskiej jest taka malutka, niezbyt ładna drogeryjka połączona z kioskiem, gdzie kiedyś widziałam lakiery z GR, ale ze standardowej serii. Jakie było nasze zdziwienie, gdy na wystawie zobaczyłyśmy piaski z tejże firmy! Wchodzimy do środka, a tam wszystkie, dosłownie wszystkie kolory były dostępne. ♥ Ja wzięłam ten o numerze 66, jednocześnie skreślając go z Wish Listy. Zapłaciłam za niego 11,90. 
W tej drogeryjce były także lakiery z serii Jolly Jewels i parę innych produktów z Golden Rose. Rozglądałam się za matowymi pomadkami, ale niestety nie było ich. Może kiedyś będą? :)

Podsumowując jestem bardzo, bardzo zadowolona ze swoich zakupów. Teraz czekam na -40% w Rossmannie. :D (szczególnie kręci mnie kolorówka :P) 

A czy wy kiedyś znalazłyście jakieś cuda w swoim mieście? 
Pozdrawiam, Fabryczna :)

77 komentarzy :

  1. Świetne nowości :) Zazdroszczę kosmetyków Balea. Miałam odżywkę z mango i aloesem i bardzo dobrze działała na moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej odżywce słyszałam (prawie) same dobre opinie, więc poprosiłam mamę o jej zakup. :)

      Usuń
  2. Chyba najlepsze rzeczy Ci mama z DM przywiozła :)
    Przez Ciebie i tę maseczkę mam ochotę na czekoladę :P
    Już coś wiadomo o -40 w Ross?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekolada dobra na wszystko. :D
      Na razie nie wiadomo. :( W niektórych R., gdzie obowiązuje książeczka rabatowa w sierpniu będzie -40% na kolorówkę, pielęgnację twarzy i perfumy, ale u mnie żaden R. nie bierze w tym udziału. :(
      Mam nadzieję, że w maju coś zrobią.

      Usuń
    2. Książeczkę mam i już czekam na sierpień, ale liczę, że jednak zrobią coś wcześniej, bo akurat w sierpniu wyjeżdżamy na wakacje i nie dość, że nie bardzo będę miała kiedy iść na zakupy to jeszcze z kasą może być różnie i nie poszaleję

      Usuń
    3. Mi też sierpień by nie odpowiadał. No cóż, zostaje nam mieć tylko nadzieję, by zrobili ją wcześniej. :D

      Usuń
  3. nie aż takie malutkie te Twoje zakupy :D
    jak zapachy limitkowe?? bo ja tych jeszcze nie mialam okazji wąchać - carambola interesuje mnie najbardziej :)
    z czarnej odzywki Balea powinnaś być zadowolona bo to bardzo udana seria jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mango Mambo pachnie bardzo podobnie jak Brazil Mango z zeszłej edycji, aczkolwiek Mango Mambo chyba jest bardziej słodsze i ogólnie bardziej mi się podoba. :)
      Trudno mi opisać Carambolę - to taka słodycz przełamana cytryną - przyjemny zapach. :)
      Mam nadzieję, że będę z odżywki zadowolona.

      Usuń
  4. Miałam tą odżywkę z morelą :D to Ci powiem, że strasznie szybko mi się po niej włosy przetłuszczały :/ a żeli to Ci zazdroszczę! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uu Balea chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  6. Ah ta Balea ^^ Miałam odżywkę mango- dla mnie bomba <3

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne nowości!
    Balea mi za jakiś czas mężu kupi jak do DE wyjedzie do pracy i w końcu sama się o nich przekonam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa ich całego fenomenu :)

      Usuń
  8. Fajne nowości. Mam i ja ten żel Balea Lambada coś tam, ślicznie pachnie :) Fajnie, że Mama przywiozła Ci trochę tych niemieckich smakołyków!
    A piasek 66 z GR miałam i ja, ale oddałam przyjaciółce, bo jej się bardzo spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że lakier koleżance przypadł do gustu pod względem właściwości. :)

      Usuń
  9. Super ;) jestem ciekawa kosmetyków Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj Baleę to sama bym wypróbowała po tych wszystkich ochach i achach :D Też czekam na kolejne promocje w Rossmannie, ale pewnie tym razem będzie pielęgnacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pielęgnacja mnie zbytnio nie rajcuje - za duże zapasy. :)

      Usuń
  11. Zazdroszczę Balei :-D i GR :-D oddaj! :-D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo żałuję, że mamy tak ograniczony dostęp do kosmetyków Balea :( czasem wchodzę do sklepów typu "Chemia z Niemiec" i szukam czegoś :) ale jeszcze nie znalazłam nic, co by mnie zainteresowało :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe nowości, ja mam czarny lakier z cienkim pędzelkiem właśnie z Wibo, jak widzę troszkę przepłaciłam, ale nie dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnica niewielka, ale musiałabym jeszcze drałować przez pół miasta do Rossmanna, a było mi nie po drodze. :)

      Usuń
  14. Balei jak zwykle można pozazdrościć ;) Piasek z GR w buteleczce wygląda ślicznie, ciekawa jestem jak będzie się prezentował na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie, bo podoba mi się jeszcze parę innych kolorów. :)

      Usuń
  15. Balea Oil Repair uwielbiam :) Musze zerknac na ta limitke zeli ;) Udanych testow zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oczy mi się zaświeciły na widok żeli balea <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to wyobraź sobie moją reakcję jak miałam je już przy sobie. :D

      Usuń
  17. Te żele wyglądają niesamowicie! Oj testowanie ich będzie wielką przyjemnością :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się doczekać nie mogę, ale najpierw wykończę to, co aktualnie stoi pod prysznicem - zresztą też Balea. :D

      Usuń
  18. Bardzo lubię tę maseczkę czekoladową :) Obłędnie pachnie i trafiłaś ją w bardzo korzystnej cenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zobaczyłam promocję to wiedziałam, że na pewno ją wezmę. Mam nadzieję, że naprawdę będzie pachniała czekoladą! :D

      Usuń
  19. Żałuję, że u mnie nie ma balea:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobno jest malutki sklepik z Balea. :)

      Usuń
  20. wspaniałości same ;) Szczególnie zele mnie ciekawią, bo z limitki mam arbuzowy (dzięki As :*) i uwielbiam najlepszy zel ever! <3 pachnie cudownie ;)
    Odżywki mnie już tak nie kręcą aczkolwiek wypróbowałabym też zwłaszcza ta 'profeszional' :D
    I piaseekkk <33 piękny kolor ;)
    maseczkę mam z tej firmy truskawkowa czeka na użycie ale jakoś szkoda mi jej używać xd
    a czarny lakier czyżby do zdobienie z PT? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A arbuzowy pachnie jak arbuz? :)
      Mam największe wymagania odnośnie tej z serii "profeszional" :D
      Weź jej użyj, to powiesz czy pachnie jak truskawka, bo miałam dylemat w Naturze, którą wziąć. :P
      Tak, tak do zdobienia z PT. :D

      Usuń
    2. taak <3 może jak guma arbuzowa bardziej :) ale arbuzowo ;)
      ona podobno świetna jest :)
      użyje jak będzie słońce coby może zdjęcia do recenzji zrobić ;D
      truskawkowe kosmetyki sa zawsze lepsze od czekoladowych :D

      Usuń
    3. To lipa, arbuza nie lubię. :D
      Haha, to czekaj na słońce. :P
      No ale w jedzeniu czekolada z truskawkami to jest to :D

      Usuń
  21. Ja z nowości Balea poluję na arbuzowy żel :) Ostatnio mam świra na punkcie zapachu arbuza i kokosa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli w żel pachnie tak jak arbuz to nie jestem nim zainteresowana. :D

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. A jaki jest Twój ulubiony produkt? :))

      Usuń
  23. Ahh te nowe żele Balea kuszą mnie niemiłosiernie - już sobie wyobrażam ten zapach mmm :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknego zapachu im odmówić nie można. :D

      Usuń
  24. Śliczny jest ten lakier z GR nr 66 :) Żele Balea sama chętnie bym upolowała, bo lubię takie zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również - tropikalne zapachy rządzą! :)))

      Usuń
  25. Ile pachnących wspaniałości z Balei!
    Uwielbiam ich żele :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawią mnie te odżywki, muszę pachnieć super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie zwróciłam uwagi na zapach. :D Brawa dla mnie. :D

      Usuń
  27. Mam te żele - najpiękniej pachnie melon :D

    OdpowiedzUsuń
  28. ale mówisz o czekoladowych? :D

    świetne nowości :)
    na tą pomarańczową odżywkę mam mega ochotę bo ponoć jest świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mówię o czekoladowych. :D

      Mam nadzieję, że u mnie się sprawdzi,bo jak nie to będę wielce zawiedziona. :(

      Usuń
  29. Znam maseczkę czekoladową, która u mnie kompletnie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo... Mam nadzieję, że będę miała z nią lepsze wspomnienia niż Ty. :( A co Ci w niej nieodpowiadało? :)

      Usuń
  30. zazdroszczę Ci kosmetyków balea :) Muszą pachnieć cudownie :)
    Podoba mi się tu i zostaję na dłużej :))

    Pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele pachną smakowicie! :)
      Miło mi to słyszeć. :)

      Usuń
  31. uwielbiam żele limitkowe Balea, właśnie jeden z nich czeka na mnie w łazience :-D
    bardzo ładny kolor lakieru piaskowego, chętnie go zobaczę na pazurkach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki na Ciebie czeka? :D
      Myślę, że lakier pokażę w Święta. :)

      Usuń
  32. czekam na nowy wpis - obiecałaś! :D

    OdpowiedzUsuń
  33. już zazdroszczę Ci tych nowych żeli:D

    OdpowiedzUsuń
  34. Zaje Bar to naprawdę fajne miejsce, szkoda, że tak niedocenione :) Wystrój jest świetny i ktoś popłynął z nazwani dań :D Z żeli Balea mam wersję z mango i muszę pogonić mamę, żeby dokupiła resztę tej limitki :P Wiem o którą drogerię Ci chodzi - czasami można tam znaleźć coś ciekawego.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, nazwy dań są świetne :D
      Pogoń, pogoń :D

      Usuń
  35. kochana, jakoś dawno Cię u mnie nie widziałam, już myślałam, że się obraziłaś czy coś. Dobrze, że jednak nie :)
    Ogród Kamili bardzo przypadł mi do gustu- daj znać jak przeczytasz :)
    i balei zazdroszczę ;p

    OdpowiedzUsuń
  36. Tak sobie pomyślałam, że moja mama jeździ do Niemiec od czasu do czasu i ja głupia nigdy nie wpadłam na pomysł aby ją poprosić o jakieś kosmetyki z DM! :D Acchhh, z nieba mi spadłas :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony tutaj komentarz. :) Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz u siebie na blogu :)

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz na dłużej!

Etykiety

-40% -49% #100happydays 20 twarzy... AA akcja Alterra Alverde ankieta astor Babydream Balea bardzo dobry Bath&Body Works baza pod cienie baza pod makijaż baza pod tusz Bell Benefit Biedronka Bielenda Bioliq Blistex blogerka kosmetyczna błyszczyki Boti Bourjois Boże Narodzenie bubel bzdety CandA Carmex Catrice Cetaphil cienie do powiek cień w kremie Cleanic Color Tattoo coś innego Czas Żniw Cztery Pory roku Czytelniczy zakamarek książkowy debiut demakijaż denko Dermika deser dłonie DM Dove dwufazowiec dzieciństwo Dzień babci i dziadka Dzień Dziecka ekobieca ekstrakt z banana emulsja Epikbox Essence Eveline Facebook Farmona FC Bayern film filmiki Fusswohl Garnier gazetka genialny Gliceryna Golden Rose Green Pharmacy HandM Healthy Mix hebe hydrolizat keratyny Hypoallergenic idealny na lato informacja Inglot inne inne blogi Isana jedzenie Joannna John Green Joko kakao Kamill kamuflaż kino Kobo korektor kosmetyczka kotek kredka do ust krem do rąk krem do stóp krem do twarzy krem pod oczy krzywe paznokcie lepiej nie patrzeć książka książka czy film kultura KWC L'biotica l'oreal lakier do paznokci lista Lovely małe co nieco małe informacje Manhattan Marion maseczka masełka maska maska własnej roboty masło maxfactor Maybelline mgiełki Mikołajki mini-recenzje minti shop. Zoeva Miss Selene Miss Sporty Mizon mleczko pszczele Montagne Jeunesse mój pierwszy raz mus do ciała muzyka My Secret nagrody najlepsi z najlepszych Nakręćmy się na wiosnę Natura Natura Siberica nic Niebanalne podsumowanie Nivea nowa kolekcja nowe książki nowy wygląd o mnie odkrycie roku odżywka odżywka do rzęs odżywka w sprayu olejek olejek do włosów ołtfit Organic Shop Organique Oriflame Original Source Orly Orsay OSZUSTKA P2 Pantene paznokcie Paznokciowy Team peeling Pepco Perfecta pędzle pianka do mycia ciała piaskowy pielęgnacja twarzy pielęgnacja włosów Pierre Rene Pilomax płyn micelarny po raz drugi Podaruj Paczkę podkład podsumowanie pomadka porównanie postanowienie powitanie Poznaj Fabryczną! prawie debiut prezent promocja promocje przesyłki puder recenzja recenzja książki rimmel Rival de Loop Rossmann rozdanie różne sally hansen Samantha Shannon saszetka Schauma Sekret Urody Sensique Serum siemię lniane słodycze Soraya stopy Super-Pharm Synergen szablon szampon szminka Święta Tag taka radość że hoho tanie a dobre The Body Shop The Sims 4 The Versatile Blogger Tkmaxx Tołpa ToniandGuy tonik tort tusz do rzęs Tutti Frutti twarz ubrania ulubieńcy roku ulubiona książka ulubione blogi ulubiony produkt Under20 urodziny Wet N Wild Wibo włosowe zdjęcia włosy wow zdążyłam na czas wszystko co lubię wycofywane produkty wygrana wyniki wysuszacz do paznokci/lakieru wyzwanie wzorek Yoskine YouTube Yves Rocher z życia wzięte zabawy zakupy zapowiedź zdobienie Ziaja żel do mycia twarzy żel pod prysznic życzenia
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka