czwartek, 17 lipca 2014

Zawsze chciałabym wracać - film, muzyka, książka...

Hej :)) 
 Dzień z wyzwania, którego się obawiałam...Na samym początku stwierdziłam, że nie ma takiego filmu, do którego bym wracała, bo ja nie oglądałam filmu dwa razy. Ale potem przypomniałam sobie, że przecież jest jeden taki film...A jakby jeszcze dodać do tego serial to AŻ dwie pozycje...
Z książkami jest tak samo. Nie czytam żadnej pozycji w całości drugi raz. Znalazły się jednak książki, do których wracam fragmentami. :))
Natomiast muzyka zmienia się jak w kalejdoskopie - mogę cały miesiąc słuchać tego samemu albumu,a  potem nagle zmienić swoje upodobania. :D

FILM
Źródło



"Władca Pierścieni" to trylogia, którą oglądałam jakieś 3 razy. 3 razy po 3 filmy. :D To chyba o czymś świadczy.:D Dzięki temu filmowi sięgnęłam po trylogię Tolkiena. Nie żałuję, świetne książki! :)) Przekonałam się dzięki niej do fantasy - hip hip hurra!
Uwielbiam Śródziemie i klimat tam panujący. Podoba mi się praktycznie wszystko. Nie zwracam uwagi na to, że niektóre momenty z książki są pominięte - wiadomo, wszystkiego na ekran przenieść się nie da. 

Aktualnie czekam na ostatnią część Hobbita. Jedną książkę Peter Jackson podzielił na 3 filmy. Czy słusznie? Na razie myślę, że tak. Pojawiło się parę nowych wątków,postaci, których w książce nie ma przez co film, jak dla mnie, jest bardziej... atrakcyjny, ciekawy. :)) 
Moje wrażenia po Hobbicie:Pustkowie Smauga TUTAJ
Źródło
Co prawda "American Horror Story" to nie film, ale właśnie oglądam pierwszy sezon po raz drugi, więc postanowiłam go tutaj umieścić. :) Dawno temu pisałam o nim przy okazji którejś recenzji, ale wielu nowych obserwatorów dołączyło od tamtego czasu. Pierwszy sezon toczy się w nawiedzionym domu, do którego przeprowadzają się Harmonowie. Od tego momentu w domu zaczynają dziać się coraz to dziwniejsze, straszniejsze rzeczy. 
Serial nie jest typowym horrorem. Faktycznie, jeśli oglądało się wcześniej "Obecność", a potem w nocy puszcza się ten serial to można się przestraszyć. :D Są jakieś tam pojedyncze sceny straszne, obleśne, ale niewiele ich. (taki cytat: "Ona się jeszcze rusza, dobij ją!") W każdym razie ludzie o słabej psychice nie mają czego szukać - AHS "ryje mózg". W życiu nie widziałam filmu, serialu, który zawierałby tyle zła na minutę. :D
Jeśli lubicie horrory, lubicie dziwne historie, lubicie rozwiązywać zagadki, nie mylicie bohaterów (w połowie sezonu nie wiadomo kto jest kim :D) to serial jest dla Was! :D A jeśli nie lubicie żadnej z tych rzecz to serial i tak możecie obejrzeć. :D

KSIĄŻKA
O Mikołajku napisałam osobny post ---> KLIK. Jednym zdaniem - książka z dzieciństwa, do której zawsze wracam. :)

ALBUM MUZYCZNY/PIOSENKI
Kiedyś, dawno, dawno temu pisałam Wam, że polubiłam muzykę filmową za sprawą Hobbita - przesłuchałam wtedy wszystkie możliwe płyty z Władcy Pierścieni i Hobbita... W końcu stało się - na urodziny dostałam płytę z muzyką z filmu Hobbit: Pustkowie Smauga. Od tej pory słucham ją często, dostosowując utwory do pogody za oknem czy mojego nastroju. :)) 
Więcej --> KLIK 

Oprócz stałego ulubieńca mm też wiele piosenek, które lubię. Zmieniają się one tak często jak pogoda za oknem. :D Ostatnio jestem zasłuchana w Don't Stop Believin' autorstwa Journey, soundtracku z TFIOS (niektóre piosenki, te bardziej żywsze), Eda Sheerana oraz kilka pojedynczych utworów. ;) 

ALE, ale... Jak pewnie się orientujecie niedawno skończył się Mundial. Wiele osób (szczególnie płci żeńskiej) cieszy się, że to już minęło. (Pomińmy fakt, że okropnie mnie tegoroczny Mundial wciągnął - w życiu z tak zapartym tchem nie oglądałam piłki nożnej) Chciałam zatrzymać choć na chwilę klimat mistrzostw... Znalazłam na Spotify listę piosenek z tegorocznych Mistrzostw Świata - w 100% kojarzą mi się z Brazylią. :D Gdyby ktoś szukał - wystarczy w wyszukiwarce wpisać "World Cup 2014". :)

Ale pracochłonny post. :D Jutrzejszy dzień będzie najtrudniejszy - jak przedstawić swój dzień, żeby nie było to nudne... 
Pozdrawiam, Fabryczna :))

42 komentarze :

  1. uwielbiam American Horror Story, czekam już z niecierpliwością na 4 sezon :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, choć jeszcze 3 nie obejrzałam, ale mam zamiar to nadrobić. :D

      Usuń
  2. A dla mnie American Horror Story jest za straszny :) hehehe obejrzalam pierwszy sezon tak z pól zamknietym okiem albo chowalam sie pod kołdre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, jak po ciemku się ogląda to trochę straszny, ale bez przesady. :D

      Usuń
  3. Aż wstyd się przyznać ale nigdy nie obejrzałam do końca Władcy pierścieni. Muszę to naprawić.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nigdy nie zaczelam nawet Władcy Pierścieni :D pójde do piekła?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu? Nieee. :D Nie pójdziecie. :D

      Usuń
  5. Do American Horror Story ciągle się przymierzam :) Choć to nie do końca mój ulubiony gatunek...

    OdpowiedzUsuń
  6. Władcę lubię, ale częściej wracam do Zielonej mili, czy Skazanych na shawshank;)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Zielona mila" wiedziałam, że o czymś zapomniałam - najbardziej wstrząsający film chyba... Lubię do niego wracać. :)

      Usuń
  7. Uwielbiam Mikołajka! Jedna z niewielu książek do których często wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No o filmach sobie nie porozmawiamy - tak jak przypuszczałam gusta mamy całkiem inne :D
    Z muzyką już prędzej prędzej bo Eda lubię bardzo tak jak i piosenki do filmu, który właśnie zdecydowanie może być przedstawicielem gatunku, który lubię czyli 'Gwiazd naszych wina' <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmomaniaczką to ja nie jestem. :D
      Za to muzyka i książki owszem. ^^

      Usuń
    2. nie o to chodzi już :) Tylko po prostu inne gatunki lubimy i inne oglądamy.. :)
      ^^

      Usuń
  9. Zadnej z Twoich pozycji nie znam, Wladcy Pierscieni nigdy nie obejrzalam do konca ;D Ogolnie nie lubie ogladac filmow ;) Z ksiazek, chetnie wracam do pozycji "Maly Ksiaze" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz kolega w klasie ma przezwisko "Mały Książę". :D

      Usuń
  10. Ja jak już iwesz jestem Potteromaniaczką :D
    Mikołajka - mam nawet tą samą część ale jakoś nigdy jej nie przeczytałam :P Strasznie mnie nudziła :)
    AHS musze zacząć oglądać ! Ciągle się do tego przymierzam :))
    Też boje się jutrrzejszego postu !! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam praktycznie wszystkie oprócz najnowszej części. :))
      Obejrzyj, obejrzyj! Nocą serial nabiera innego wymiaru. :D

      Usuń
  11. Uwielbiam "Władcę Pierścieni" i książkę i film i "Mikołajka" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również bardzo lubię Władcę Pierścieni :). Ten serial mam zamiar obejrzeć :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Nienawidzę władcy pierścieni - mój mąż już kilkukrotnie zmuszał mnie do oglądania, z myślą, że jakoś mnie przekona do tego, ale niestety... dla mnie to jakaś tragedia, a nie film;/ (Mimo że książki i filmy fantasy uwielbiam)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też uwielbiam władcę pierścieni. Za to hobbit mnie drażni. Peter Jackson zepsuł dobrą książkę. Ja jedynie nie dałam rady przebrnąć przez sillmarillion

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po skończeniu trylogii biorę się za Dzieci Hurina, Sillmarillion, Niedokończone opowieści. :))

      Usuń
  15. Też uwielbiam władcę pierścieni. Za to hobbit mnie drażni. Peter Jackson zepsuł dobrą książkę. Ja jedynie nie dałam rady przebrnąć przez sillmarillion

    OdpowiedzUsuń
  16. Mikołajek to książka mojego dzieciństwa, mam ją po mamie i obie zaczytałyśmy ją niemal na śmierć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. calkowicie siez toba zgadzam co do filmu :) wracam do niego regularnie co ok 6 miesiecy ;) serial AHS super ale ogladam przy zapalonym swietle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię zrobić sobie klimat do AHS. :D

      Usuń
  18. Władca Pierścieni to rzeczywiście film, do którego z przyjemnością się wraca, czekam na kolejną część Hobbita, ale czy będzie ostatnia... to się okaże :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie mam słów żeby wyrazić ile dla mnie znaczy Władca Pierścieni więc po prostu napiszę, że absolutnie kocham ten film <3 I też cieszę się, że powstało coś takiego jak film Hobbit choć tam to już w ogóle reżysera ponosi fantazja ale to nic. Cieszę się, ze znowu ktoś dał mi ten świat i ten klimat :)

    AMH obejrzałam jeden odcinek. Nie dałam rady, myślałam ze się posikam ze strachu :D Co prawda może po prostu nie powinnam oglądać tego sama? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety,w tym roku pożegnanie ze Śródziemiem. :( Choć kto wiem, może coś kiedyś jeszcze powstanie... :))
      Pierwszy odcinek faktycznie straszny, ale jak go przetrwasz to będzie lepiej. :))

      Usuń
  20. Władcę Pierścieni oglądałam pewnie więcej razy niż 3 więc chyba też lubię tą serię, na książki muszę zapolować i wreszcie przeczytać :)
    A AHS jest bardzo specyficznym serialem :) Drugi sezon mi się najmniej podobał, chyba szpitale psychiatryczne wydają mi się najstraszniejsze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony tutaj komentarz. :) Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz u siebie na blogu :)

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz na dłużej!

Etykiety

-40% -49% #100happydays 20 twarzy... AA akcja Alterra Alverde ankieta astor Babydream Balea bardzo dobry Bath&Body Works baza pod cienie baza pod makijaż baza pod tusz Bell Benefit Biedronka Bielenda Bioliq Blistex blogerka kosmetyczna błyszczyki Boti Bourjois Boże Narodzenie bubel bzdety CandA Carmex Catrice Cetaphil cienie do powiek cień w kremie Cleanic Color Tattoo coś innego Czas Żniw Cztery Pory roku Czytelniczy zakamarek książkowy debiut demakijaż denko Dermika deser dłonie DM Dove dwufazowiec dzieciństwo Dzień babci i dziadka Dzień Dziecka ekobieca ekstrakt z banana emulsja Epikbox Essence Eveline Facebook Farmona FC Bayern film filmiki Fusswohl Garnier gazetka genialny Gliceryna Golden Rose Green Pharmacy HandM Healthy Mix hebe hydrolizat keratyny Hypoallergenic idealny na lato informacja Inglot inne inne blogi Isana jedzenie Joannna John Green Joko kakao Kamill kamuflaż kino Kobo korektor kosmetyczka kotek kredka do ust krem do rąk krem do stóp krem do twarzy krem pod oczy krzywe paznokcie lepiej nie patrzeć książka książka czy film kultura KWC L'biotica l'oreal lakier do paznokci lista Lovely małe co nieco małe informacje Manhattan Marion maseczka masełka maska maska własnej roboty masło maxfactor Maybelline mgiełki Mikołajki mini-recenzje minti shop. Zoeva Miss Selene Miss Sporty Mizon mleczko pszczele Montagne Jeunesse mój pierwszy raz mus do ciała muzyka My Secret nagrody najlepsi z najlepszych Nakręćmy się na wiosnę Natura Natura Siberica nic Niebanalne podsumowanie Nivea nowa kolekcja nowe książki nowy wygląd o mnie odkrycie roku odżywka odżywka do rzęs odżywka w sprayu olejek olejek do włosów ołtfit Organic Shop Organique Oriflame Original Source Orly Orsay OSZUSTKA P2 Pantene paznokcie Paznokciowy Team peeling Pepco Perfecta pędzle pianka do mycia ciała piaskowy pielęgnacja twarzy pielęgnacja włosów Pierre Rene Pilomax płyn micelarny po raz drugi Podaruj Paczkę podkład podsumowanie pomadka porównanie postanowienie powitanie Poznaj Fabryczną! prawie debiut prezent promocja promocje przesyłki puder recenzja recenzja książki rimmel Rival de Loop Rossmann rozdanie różne sally hansen Samantha Shannon saszetka Schauma Sekret Urody Sensique Serum siemię lniane słodycze Soraya stopy Super-Pharm Synergen szablon szampon szminka Święta Tag taka radość że hoho tanie a dobre The Body Shop The Sims 4 The Versatile Blogger Tkmaxx Tołpa ToniandGuy tonik tort tusz do rzęs Tutti Frutti twarz ubrania ulubieńcy roku ulubiona książka ulubione blogi ulubiony produkt Under20 urodziny Wet N Wild Wibo włosowe zdjęcia włosy wow zdążyłam na czas wszystko co lubię wycofywane produkty wygrana wyniki wysuszacz do paznokci/lakieru wyzwanie wzorek Yoskine YouTube Yves Rocher z życia wzięte zabawy zakupy zapowiedź zdobienie Ziaja żel do mycia twarzy żel pod prysznic życzenia
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka